Niemowlę też może mieć depresję

Choć wydaje się to mało prawdopodobne warto wiedzieć, że niemowlęta też mogą cierpieć na depresję. W przypadku najmłodszych dzieci pojawia się ona przede wszystkim wtedy, gdy szkrab zostaje odłączony od swojej mamy. Wystarcz kilka tygodni rozłąki, by niemowlę przestało prawidłowo funkcjonować. Pojawia się u niego, charakterystyczny dla depresji, smutek. Można też zauważyć znaczne zmniejszenie apetytu, brak wzrostu lub nawet spadek wagi, zaburzenia w rozwoju psychoruchowym.

Problemy związane z depresją mogą znacząco upośledzić dalszy rozwój malucha, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić także do chorób fizycznych. Aby do tego nie doszło konieczne jest jak najszybsze oddanie malca pod opiekę mamy lub innego opiekuna, który będzie w stanie dać mu poczucie bliskości i miłości.

Depresja u niemowląt to choroba, która mija, a jej objawy cofają się, kiedy dziecko otrzymuje odpowiednią dawkę ciepła, miłości i bliskości ze strony opiekuna. Nie oznacza to jednak, że wszystkie maluchy z epizodów depresyjnych wychodzą zupełnie bez szwanku. Zdarza się, że problemy zdrowotne, związane z przeżytą depresją niemowlęcą, pojawiają się nawet w dorosłym życiu.

 

Gdzie szukać dobrego psychologa w Warszawie?